Style tańca

Salsa kroki – podstawowy krok i 4 figury dla pary

Krok podstawowy salsy liczony na 8, do tego cztery figury, od których zaczyna większość kursów: cross body lead, prawy obrót partnerki, inside turn i hammerlock.

salsa kroki - para tańczy salsę w studiu tańca

Na kursach salsy pierwszy miesiąc wygląda zawsze tak samo: każda para jest przekonana, że „nigdy tego nie złapie”. Po trzech miesiącach te same pary tańczą na weselach. Salsa jest łaskawa dla początkujących, bo cała opiera się na jednym kroku podstawowym – figury to tylko jego przemeblowanie. W tym wpisie rozpisuję krok podstawowy w wersji on-1 i cztery figury, od których zaczyna większość kursów.

Krok podstawowy on-1

Salsę liczy się do ośmiu, przy czym kroki stawia się na 1-2-3 i 5-6-7, a na 4 i 8 jest pauza. Partnerka zaczyna prawą nogą w tył: na 1 krok prawą w tył, na 2 przeniesienie ciężaru na lewą w miejscu, na 3 prawa wraca do pozycji wyjściowej, pauza na 4. Druga połowa to lustro: na 5 lewa noga idzie w przód, na 6 ciężar wraca na prawą, na 7 lewa dostawia się z powrotem, pauza na 8. Partner tańczy dokładnie to samo, tylko zaczyna lewą nogą w przód. W wersji on-1, najpopularniejszej w Polsce, pierwszy krok pada na pierwszą miarę taktu; istnieje też styl on-2, gdzie akcent przesuwa się na drugą miarę, ale tym głowy na starcie bym nie zaprzątała.

Kroki są małe – to nie chód, tylko przenoszenie ciężaru. Kolana lekko ugięte, stopy blisko podłogi, biodra pracują same z przenoszenia ciężaru, nie z „kręcenia”. Zanim wejdą figury, krok podstawowy powinien chodzić bez patrzenia na nogi, więc daj sobie na niego przynajmniej tydzień codziennych kilku minut przy muzyce.

Figura 1: cross body lead

Fundament salsy liniowej i najczęściej tańczona figura świata. Partner na 1-2-3 otwiera się ćwierć obrotu w lewo, robiąc partnerce „korytarz”, a na 5-6-7 przeprowadza ją tym korytarzem na swoją drugą stronę; partnerka przechodzi po linii prostej i na 7 kończy obrotem twarzą do partnera. Para zamienia się miejscami, wszystko wraca do kroku podstawowego. Brzmi technicznie, w praktyce wchodzi po jednym wieczorze i od razu daje poczucie, że „tańczymy figury”.

Figura 2: prawy obrót partnerki (right turn)

Na 1-2-3 partner unosi lewą rękę i zaznacza obrót, na 5-6-7 partnerka obraca się w prawo wokół własnej osi, krocząc w rytmie – obrót rozkłada się na trzy kroki, nie jest jednym szybkim piruetem. Głowa dogania ciało na końcu obrotu, co pomaga utrzymać równowagę. Częsty błąd: partnerka „odjeżdża” podczas obrotu w bok, zamiast kręcić się w miejscu nad własnymi stopami.

Figura 3: inside turn

Obrót partnerki w lewo (do wewnątrz), zwykle prowadzony z cross body lead: partner w trakcie przeprowadzenia unosi lewą rękę i zakreśla nią łuk nad głową partnerki, a ona obraca się w lewo w trakcie przejścia korytarzem. To pierwsza figura, w której naprawdę czuć prowadzenie – partnerka nie zgaduje, tylko idzie za ręką. Zasada dla obu stron: ręka prowadząca pracuje miękko, nad głową, nigdy nie ciągnie w dół.

Figura 4: hammerlock

Figura z trzymaniem oburącz: partner prowadzi obrót partnerki, ale jednej ręki nie puszcza, przez co ląduje ona wygodnie zgięta za jej plecami – stąd nazwa. Z tej pozycji wychodzi się kolejnym obrotem w przeciwną stronę. Hammerlock uczy dwóch rzeczy naraz: pracy dwóch rąk w prowadzeniu i tego, że w salsie żadna pozycja nie jest ostateczna, wszystko płynie dalej. Jeśli coś „nie puszcza”, to znak, że trzymanie jest za mocne – w salsie palce partnerki tylko opierają się na dłoni partnera.

Jak ćwiczyć, także bez pary

Krok podstawowy i obroty spokojnie przećwiczysz solo w domu, przed lustrem – obrót w prawo i w lewo z rozłożeniem na trzy kroki to zresztą świetne ćwiczenie równowagi. Dobrze łączy się to z krótką rozgrzewką taneczną, bo obroty na zimnych nogach lubią kończyć się zachwianiem. Figury w parze najlepiej układać na kursie: prowadzenie to umiejętność kontaktowa i żaden filmik jej nie zastąpi. A jeśli po salsie przyjdzie ochota na coś wolniejszego i bliższego, naturalnym drugim krokiem jest bachata – kroki są prostsze, a muzyka wybacza więcej.