Jazz dance to styl, który większość z nas zna, nawet o tym nie wiedząc – z musicali, teledysków i układów w programach tanecznych. W polskich szkołach tańca grupa jazzowa jest niemal standardem, zaraz obok hip-hopu i tańców towarzyskich. W tym wpisie krótko o tym, skąd ten styl się wziął, czym różni się od pokrewnych mu lyrical i contemporary oraz od jakich kroków zaczyna każda grupa dla początkujących.
Skąd się wziął jazz dance
Korzenie stylu sięgają tańców społeczności afroamerykańskich z początku XX wieku, tańczonych do muzyki jazzowej – stąd nazwa. W połowie stulecia styl przeszedł na sceny Broadwayu i do Hollywood, gdzie ukształtowali go wielcy choreografowie: Jack Cole, uważany za ojca technicznego jazz dance, a po nim Bob Fosse, którego charakterystyczne sylwetki z kapeluszem i „jazzowe dłonie” zna każdy, kto widział musical „Chicago”. Współczesny jazz sceniczny łączy technikę baletową z dynamiką, izolacjami i akcentami rodem z muzyki rozrywkowej – i tańczy się go dziś raczej do popu niż do jazzu z płyt winylowych.
Jazz, lyrical czy contemporary?
Te trzy nazwy sąsiadują w grafikach szkół tańca i łatwo je pomylić. Jazz jest z tej trójki najbardziej energetyczny i „wyliczony”: ostre akcenty, piruety, kicki, wyraźna technika. Lyrical jazz to jego miękka odmiana – płynne frazy tańczone do wolniejszej muzyki z tekstem, gdzie chodzi o emocję i przepływ ruchu. Contemporary stoi najdalej: czerpie z tańca współczesnego, pracuje z podłogą, ciężarem ciała i oddechem, a technika baletowa miesza się w nim z zupełną swobodą formy. Dla początkującej osoby jazz jest z tej trójki najłatwiejszym wejściem, bo daje wyraźną strukturę: konkretne kroki, konkretne liczenie.
Cztery kroki, od których wszystko się zaczyna
- Kick ball change – lekki wykop jednej nogi, po którym następuje szybka zmiana ciężaru: podbicie na palcach nogi zakrocznej i powrót na nogę przednią. Rytmiczny przerywnik, który spina frazy w układach.
- Jazz square – cztery kroki rysujące kwadrat: krok skrzyżny przodem, krok w tył, krok w bok i dostawienie. Najbardziej rozpoznawalny krok stylu; wychodzi nawet osobom, które „nie tańczą”.
- Chassé – doskok boczny: krok w bok, dostawienie z lekkim uniesieniem, znowu krok. Pożyczony z baletu, w jazzie tańczony niżej i bardziej dynamicznie.
- Pas de bourrée – trzy szybkie kroczki (za-bok-przód), które przenoszą ciężar i ustawiają ciało do kolejnego elementu. Klej większości układów jazzowych.
Do tego od pierwszych zajęć pojawiają się izolacje – ruchy samej głowy, barków, klatki lub bioder przy nieruchomej reszcie ciała. To one dają jazzowi jego charakterystyczną precyzję i to one na początku sprawiają najwięcej trudności, co jest zupełnie normalne: mózg potrzebuje kilku tygodni, żeby nauczyć się ruszać jedną częścią ciała bez „pomagania” pozostałymi.
Jak zacząć
Najlepiej po prostu od grupy „jazz dla początkujących” w lokalnej szkole tańca – w większych miastach wybór jest spory, a w mniejszych jazzu uczy się często w ramach ogólnych grup tanecznych czy zajęć musicalowych. Zajęcia trwają zwykle godzinę: rozgrzewka z elementami techniki, izolacje, przejścia przez salę (kroki, obroty, kicki) i nauka fragmentu układu. Strój: leginsy, koszulka, na start skarpetki albo miękkie buty do tańca – nic specjalistycznego.
W domu najwięcej dasz sobie pracując nad dwiema rzeczami: mobilnością i siłą korpusu, bo jazzowe kicki i piruety wymagają jednego i drugiego. Dobrą bazą jest codzienny stretching dla tancerki oraz porządna rozgrzewka przed każdą własną sesją z krokami. Kroki bazowe – jazz square i kick ball change – spokojnie poćwiczysz przed lustrem, licząc na głos do ośmiu; brzmi szkolnie, działa niezawodnie.
Dla kogo jest jazz dance
Dla osób, które chcą tańczyć „na serio” – z techniką, układami i widocznym postępem – ale niekoniecznie w parze i niekoniecznie w rytmach latynoskich. Kondycyjnie godzina jazzu to solidne zajęcia: praca nóg, korpusu i pamięci ruchowej jednocześnie. Jeśli wahasz się między jazzem a czymś bardziej imprezowym, potraktuj to tak: jazz uczy tańczyć, zumba uczy się nie wstydzić. Obie umiejętności są w życiu równie przydatne, a zaczynać można od dowolnej z nich.




